

Licencja na ZamartwychwstanieTo był ten dzień. Dzień końca i nowego początku. Dzień od wielu lat wyczekiwany, ale równocześnie strachem napawający. Jeśli się nie uda? Jeśli te wszystkie starania na marne? A jak to będzie gdy się uda? Może dopadnie mnie syndrom fobii pośmiertnej? Czy się uda czy nie, pewne było jedno. Trzeba będzie się nieźle pożreć z urzędnikami. Jakby nie widzieli, że się nadaję. Kto jak kot, ale ja to na pewno. Chyba widać to było przez 20 lat mojego starania. Ale jak zwykle na drodze ku szczęściu stLicencja na Zamartwychwstanie
--
Ladies! Will you please shut it? Listen to me. Yes, I lied to you. No, I don\'t love you. Yes, of course it makes you look fat. I\'ve never been to Brussels. It is pronounced \"egregious\". By the way, no, I\'ve never met Pizzaro, but I love his pies...
--
Agios
visit official website [link]
thumb71387294
Previous PageNext Page